wtorek, 19 kwietnia 2011

Czy przyjaźń jeszcze istnieje?

Pozwolę sobie przytoczyć na początek mojego rozważania treść z Biblii z Mądrości Syracha:
5 Miła mowa pomnaża przyjaciół,
    a język uprzejmy pomnaża miłe pozdrowienia.
6 Żyjących z tobą w pokoju może być wielu,
    ale gdy idzie o doradców, [niech będzie] jeden z tysiąca!
7 Jeżeli chcesz mieć przyjaciela, posiądź go po próbie,
    a niezbyt szybko mu zaufaj!
8 Bywa bowiem przyjaciel, ale tylko na czas jemu dogodny,
    nie pozostanie nim w dzień twego ucisku.
9 Bywa przyjaciel, który przechodzi do nieprzyjaźni
    i wyjawia wasz spór na twoją hańbę.
10 Bywa przyjaciel, ale tylko jako towarzysz stołu,
    nie wytrwa on w dniu twego ucisku.
11 W powodzeniu twoim będzie jak [drugi] ty,
    z domownikami twymi będzie w zażyłości.
12 Jeśli zaś zostaniesz poniżony, stanie przeciw tobie
    i skryje się przed twym obliczem.
13 Od nieprzyjaciół bądź z daleka
    i miej się na baczności przed twymi przyjaciółmi.
14 Wierny bowiem przyjaciel potężną obroną,
    kto go znalazł, skarb znalazł.
15 Za wiernego przyjaciela nie ma odpłaty
    ani równej wagi za wielką jego wartość.
16 Wierny przyjaciel jest lekarstwem życia;
    znajdą go bojący się Pana. 


Prawdziwej przyjaźni nie idzie tak łatwo znaleźć, zwłaszcza przez osoby zamknięte w sobie, wiem to z własnego doświadczenia, kiedy myślałem że danej osobie mogę zaufać szybko się na tym przejechałem w dzisiejszych czasach ludzie są z tobą po to by na tobie skorzystać...... taką na razie mam opinię dla was wszystkich  jedna rada nigdy nie ufajcie w stu procentach drugiemu człowiekowi
ludzka głupota, pazerność i obłuda w tej wysoko rozwiniętej cywilizacji przekroczyła już stan alarmowy.
Ludzie się pogubili smutne to że nie możemy się w stu procentach przed każdym otworzyć.
Według mnie winny jest ten cały chory system, pogoń za pieniądzem, dobrobytem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz